piątek, 28 marca 2014

Rozdział 6

- Nie wydaje mi się byś była prześladowana - odpowiedziałem, kiedy patrzyła na swoje stopy. Nic nie odpowiedziała, więc kolejny raz się odezwałem. -  Chodzi mi o to, że może za bardzo stresujesz się pracą.
- Hmm, taa, może masz rację Zayn. Jestem tylko zestresowana, to nic takiego, wszystko w porządku.
- Jesteś pewna ? - zapytałem, nie za bardzo przekonany.
- Tak - szybko przytaknęła i delikatnie się uśmiechnęła. - Zapomnij, że cokolwiek mówiłam - powiedziała i wyszła z mojego pokoju nawet na mnie nie patrząc.
*VIOLET*
Muszę natychmiast porozmawiać z Lukiem o tych głosach, ale nie mogę wejść do budynku, używając mojej karty. I w tym momencie mnie olśniło: James i Daniel. Jeden z nich ma nocną zmianę i mogą mnie wpuścić.
Wiem, że znowu narażam swoje bezpieczeństwo, ale zwariuję tutaj. Kiedy Zayn mówił do mnie, zauważyłam na moim nadgarstku mały pentagram. Wyglądał jakby został wyryty nożem. 
Szybko wyszłam z Zayna pokoju, by nie dostrzegł tego co ja i pośpiesznie udałam się do ośrodka.
Muszę przyznać, że idąc ciemnymi uliczkami byłam trochę przestraszona. Słyszałam odgłosy, które sprawiały, że wzdrygałam się i zaczynałam biec. Również słyszałam głosy, które szeptały coś w mojej głowie, ale próbowałam je blokować i skupiać się na drodze do instytucji.
Po dwudziestu minutach stałam przed wielką bramą do Ravensthorpe. Nacisnęłam na mały czerwony guzik i czekałam podenerwowana na odpowiedź.
- Witaj w ośrodku Ravensthorpe dla obłąkanych morderców, tu Daniel, w czym mogę pomóc ? - powiedział znajomy głos.
- Daniel, to ja, Violet. Posłuchaj, musisz mnie wpuścić. Pilnie muszę porozmawiać z pacjentem.
- Ja chyba nie mogę Violet... 
- Proszę, ja naprawdę muszę - zabłagałam  zdesperowana. 
- Dobra, ale masz u mnie dług wdzięczności - westchnął, kiedy brama się otworzyła.
- Bardzo ci dziękuję Skip - odpowiedziałam, przechodząc przez bramę i zamykając ją za sobą. Nigdy tutaj nie byłam nocą i muszę przyznać, że było to przerażające. 
Było słychać odległe wycie wilków, a sowa na drzewie obserwowała mnie swoimi jarzącymi się oczami. Podbiegłam do wejścia i włożyłam do czytnika moją kartę. Karta działała na wszystkich drzwiach, ale używając jej na bramie było głupim pomysłem, bo ktoś mógł zauważyć, że coś jest nie tak.
Cicho szłam korytarzami, upewniając się, że żaden z ochroniarzy mnie nie zobaczy. Mijając pokój Caluma, zajrzałam do środka i zobaczyłam, że spał zwinięty na łóżku. Uśmiechnęłam się do siebie - tak słodko wyglądał. Ruszyłam dalej chcąc dostać się do pokoju Luke'a.
Kiedy byłam na miejscu, zatrzymałam się na moment, zastanawiając się co mam mu powiedzieć. Jest prawie jedenasta i pewnie spał, ale w tej chwili nic mnie nie zatrzyma. Powoli otworzyłam drzwi i zobaczyłam, że spał zwinięty w kłębek na łóżku.
- Luke - szepnęłam, ale nawet się nie poruszył, więc lekko nim potrząsnęłam. Otworzył oczy i je przetarł, a następnie jęknął. Trwało to do momentu, aż mnie zobaczył. Usiadł na łóżku i spojrzał na mnie zdezorientowany.
- Co ty tu robisz ? - zapytał.
- Muszę z tobą porozmawiać, ale musimy być cicho. Nie mogę być złapana -  szepnęłam i spojrzałam w bok. Pokój był prawie pogrążony w ciemności, jedyne światło dochodziło z korytarzu. 
- O co chodzi ? - zapytał, prostując swoją koszulkę, ale zanim zdążył ją opuścić, zdążyłam zobaczyć jego wyrzeźbiony brzuch i linie V.
- Chodzi o twojego brata - zaczęłam. - Chcę więcej o nim wiedzieć. Chyba jestem nękana, Luke. 
- Więc, wierzysz mi ? - zapytał, oplatając się ramionami.
- Nie całkowicie - potrząsnęłam głową. - Ale jestem na dobrej drodze do tego. 
Pokiwał głową, nic nie mówiąc. Wtem wstał i wyciągnął książkę, spod swojego łóżka.
- Proszę - podał mi ją. 
- Co to ? - zapytałam zdezorientowana.
- Twój przewodnik - odpowiedział. 
- Do czego ?
- Do dowiedzenia się jak działa mój umysł - szepnął, powodując, że ciarki przebiegły po moim kręgosłupie. Zadrżałam, kiedy dłoń Luke'a przejechała po moim ramieniu. - Oh Violet - szepnął, kiedy jego palce zjechały na moją dłoń.
- Co ty robisz ? - szepnęłam, patrząc na jego palce. Nigdy nie zdawałam sobie sprawy, jak wspaniały był dotyk Luke'a, aż do teraz.
- Nawet mi nie mów, że nigdy o mnie nie myślałaś - powiedział uwodzicielsko. Siedziałam cicho, wiedząc, że m rację. Myślałam o Luke'u nawet częściej niż powinnam. - Właśnie - uśmiechnął się znacząco, gładząc moje ciało.
- Jestem dziewicą - wypaliłam, nawet nie zastanawiając się, nad tym co mówię.
- Będę delikatny - powiedział, przybliżając się do mojej twarzy. Naparł swoimi ustami na moje, sprawiając tym samym, że poczułam motyle w brzuchu. Zadrżałam, kiedy poczułam jego kolczyk tuż przy moich ustach. Kolejny raz naparł na mnie wargami, wplatając dłonie w moje włosy.  Przyciągnął mnie bliżej, a ja oplotłam ramiona wokół jego szyi. 
To było takie złe, ale czułam się tak dobrze.
Luke przejechał językiem po mojej wardze chcąc dostać się do środka, więc lekko otworzyłam usta, a nasze języki zaczęły się o siebie ocierać. Moje ciało zadrżało z podniecenia, kiedy jego dłonie powędrowały w dół mojego brzucha, do paska. 
Oderwał usta od moich i przeniósł się na moją szyję, a ja zaczęłam ciężej oddychać. Zaczął ssać moją delikatną skórę, zostawiając malinkę na mojej szyi i odpiął guzik moich spodni. Odsunęłam się, kiedy mnie dotknął i spojrzałam na niego - było widać poczucie winy w jego oczach.
- Przepraszam Vi, nie chciałem - powiedział, kiedy usiadłam lekko zdyszana.
- Nic nie szkodzi - szepnęłam. Ten pocałunek, to było coś czego nigdy wcześniej nie doświadczyłam. Zawsze chciałam, by mój prawdziwy pocałunek był z tym którego kocham, a teraz proszę - całuję się z psychicznym pacjentem w jego celi. - Ja, um, muszę już iść - powiedziałam niezręcznie i wstałam.
- Nie zapomnij o tym - powiedział Luke, podając mi książkę.
- Oh, dzięki - odpowiedziałam, delikatnie się uśmiechając. Kiedy miałam już wyjść, Luke chwycił moją dłoń i mruknął do mnie:
- Pamiętaj Violet: Nie staraj się na siłę zrozumieć tego co jest przed tobą.
I po tym, pośpiesznie wyszłam, w między czasie zapinając moje spodnie. 


- Gdzie byłaś ? Martwiłem się o Ciebie ! - Powiedział Harry, kiedy tylko weszłam do domu.
- Poszłam do pracy, musiałam się z kimś zobaczyć - powiedziałam, nie patrząc na niego.
- Z kim ? - zapytał ciekawy.
- Z pacjentem - wzruszyłam ramionami. 
- I to on ci to zrobił ? - zapytał, krzyżując ręce na klatce piersiowej.
- Co zrobił ? - zapytałam, nie wiedząc o czym mówił.
- Malinkę na twojej szyi ! - odpowiedział, unosząc ręce do góry. Zbladłam, kiedy pomyślałam o tym co robiłam jakieś pół godziny temu. Powoli ogarniała mnie panika. Nie mogłam powiedzieć Harry'emu, że pacjent mi to zrobił. 
- Zayn mi ją zrobił - skłamałam. 
- Co ? - zapytał, szeroko otwierając oczy.
- No, tak jakby się umawiamy - powiedziałam.
- Oh, um, nie powiedział mi - odpowiedział niezręcznie.
- Nie chcieliśmy, by ktokolwiek o tym wiedział. Możesz zatrzymać to dla
siebie ? 
- Oh, oczywiście Vi.
- Dzięki - słabo się uśmiechnęłam. Nienawidziłam go okłamywać, ale musiałam to zrobić. Nie powie Zaynowi, więc nigdy się on nie dowie, że kłamałam.
- Idę do łóżka, bo jutro mam trochę pracy. Dobranoc - powiedział, drapiąc się po karku, a następnie ruszył do swojego pokoju.
- Dobranoc Harry - odpowiedziałam. lekko do niego machając. Kiedy wiedziałam, że jest już w swoim pokoju, przebrałam się w pidżamę i zrobiłam sobie duży kubek herbaty, po czym usiadłam, trzymając w ręce książkę, którą dał mi Luke. 
Przez chwilę siedziałam cicho, zastanawiając się co ta książka zawiera. Moje myśli zaczęły szaleć, kiedy otworzyłam lekturę.
Spojrzałam na pierwszą stronę.
Imię: Luke
Przewróciłam stronę i zaczęłam czytać.
Drogi pamiętniku, 
Okey, więc postanowiłem, że będę prowadzić pamiętnik. Po co ? Naprawdę nie wiem, po prostu czuję jakby coś złego się działo. Wszystko zaczęło się od tego, że chłopak o imieniu Calum pojawił się w naszej szkole i Jai zaczął się dziwnie zachowywać. Nie powiedział mi co jest nie tak, a zawsze to robił.
Nie wiem co robić, i przez to czuję się naprawdę źle. Wydaje mi się, że ma kłopoty, ale nie mogę mu pomóc. Może zapytasz czemu tak myślę ? No więc, dzisiaj zdarzyło się coś dziwnego. 
Razem z Jai'em szliśmy do klasy, bo właśnie skończyliśmy jeść lunch. Wszystko było w porządku, ale on nagle zatrzymał się obumarły, odwrócił się i zaczął iść w przeciwnym kierunku.
Oczywiście, zawołałem jego imię, ale on mi nie odpowiedział, więc zacząłem za nim biec. Dogoniłem go, a on mamrotał jakieś dziwne rzeczy, z których nie wyłapałem żadnego sensu. Pomachałem dłonią przed jego twarzą, mówiąc jego imię, ale on tak jakby patrzył przeze mnie i był skupiony na czymś po mojej drugiej stronie i prawie warczał. 
Jego ręce i całe ciało się trzęsło, kiedy mnie odepchnął i zaczął iść przed siebie. Byłem tak przerażony, że zrezygnowałem z podążania za nim i wróciłem do klasy, nie myśląc o tym. 
Pamiętniku, myślę że coś złego się dzieje i nie wiem co to jest, ale mam takie przeczucie. To uczucie nie jest komfortowe, ani nie wskazuje na szczęśliwe zakończenie. Szczególnie nie dla mnie. 
Luke
Moje oczy były szeroko otwarte, kiedy przebiegłam wzrokiem po historii, którą właśnie przeczytałam. Jai był w transie i nawet nie zdawał sobie sprawy, że Luke był obok niego. Czy to normalne ? Oczywiście, że nie. 
Wzięłam do ręki książkę od psychologii, by wyszukać objawów, które miał Jai i zobaczyć, czy to na coś mnie naprowadzi.
Demonologia - nauka o demonach.
Objawy - nieludzkie dźwięki, nagłe pozbawienie emocji, popadanie w trans, mamrotanie lub bełkotanie.
Zaczęłam ciężej oddychać, kiedy spojrzałam na treść rozdziału. Przeszły mnie ciarki, kiedy przeczytałam dzieje o demonach. Jedna rzecz, najbardziej przyciągnęła moją uwagę. 
Pentagram - diabelska pułapka. Jest to mistyczny symbol, którego używa się do sparaliżowania i kontrolowania demonów. Jest podobny do okręgu z soli*, ale jest bardziej potężniejszy i wytrwalszy tak jakby był wyryty lub namalowany w jakimś miejscu i nie można tak łatwo się go pozbyć. Jeśli demon wejdzie do środka koła diabelskiej pułapki, fizycznie z niego nie wyjdzie i zostanie uwięziony. Diabelskie pułapki również pohamowują używanie demonicznych mocy. Diabelskie pułapki nie tylko są używane do zatrzymywania demonów, są również rysowane na wejściach jako środek odstraszający, by zapobiec przestępstw w budynkach, pokojach. 

Kiedy byłam z Zaynem, myślałam, że zobaczyłam pentagram na moim nadgarstku, ale po chwili on zniknął. 
Czy jesteśmy teraz w Twojej głowie ?
Potrząsnęłam głową, starając się skupić i zignorować głosy.
No dalej Violet, zagraj z nami w grę. Musisz tylko podążać za naszymi instrukcjami.
Proszę Violet, wiesz, że tego chcesz.
- ODEJDŹ ! - zaczęłam płakać, chowając głowę w dłonie.
Nie płacz, to sprawia, że jesteśmy jeszcze bardziej rozbawieni.
Jesteśmy jeszcze w Twojej głowie ?
Violet, Violet !
Moje całe ciało zatrzęsło się, kiedy usłyszałam głośne rozbicie za mną. Zobaczyłam wazon, który Harry przywiózł ze sobą, rozbity na podłodze, a dwie Violet siedziały obok niego. Moje oczy błądziły po widoku za oknem, gdzie było widać paskudną twarz Jai'a, co sprawiło że natychmiast pobiegłam w stronę mojego pokoju.
Kiedy biegłam, poczułam jak ktoś mnie chwyta. Odwróciłam głowę, ale niczego nie zauważyłam, jednak wciąż czułam jak ktoś mnie ciągnie. Doczołgałam się do mojego pokoju, przyciągając kolana do klatki piersiowej i zaczęłam bardziej płakać, rozglądając się dookoła.
Jesteś taka przerażona. 
Violet, kochanie.
- Czego ode mnie chcecie ? - wyszeptałam w pustą przestrzeń.
Oh Violet, my tylko chcemy dobrego miejscu, w którym będziemy mogli się zatrzymać.
- I gdzie ono jest ? - zapytałam. Moje wargi drżały, a łzy spływały po policzkach.
W Twoim umyśle. 

*okrąg z soli - wystarczy, że wpiszecie sobie w google i wam wyskoczy. To jest coś związane z demonologią - tyle wiem. Nie będę pisać moich przypuszczań, bo nie chcę pisać bzdur. 

I jak wrażenia, hmm ? Powiem wam szczerze, że jak przetłumaczyłam ten rozdział całkowicie to śnił mi się później koszmar (może to też dlatego, że czytałam później psycho Luke ?) Nie umiem napisać dzisiaj notki, za co przepraszam :( Pomyślałam sobie, że może fajnie by było zrobić jakąś "akcję" na tt czy coś, chodzi o to byście pisali tweety z hashtagiem #InsanityPL i pisali wasze ulubione momenty czy coś, a ja bym zobaczyła ile osób to czyta. Nie wiem co o tym myślicie, bo może to głupie, no sama już nie wiem. 20 komentarzy = next w środę. Ilysm x 

23 komentarze:

  1. OMG KOCHAM TEN ROZDZIAŁ!! CHCE JUŻ NASTĘPNY!!

    OdpowiedzUsuń
  2. w-wow super! Nie wiem jakie jeszcze słowa mogą opisać ten rozdział, poza: super. niesamowity, rewelacyjny, ekstra no i oczywiście 'wow'

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Rozdział był taki hmm... Inny niż wszystkie? Chyba tak. Czemu mnie nie zdziwiło, że będzie ten moment z nią i Luke'iem... Ech po prostu mi to nie pasuje do tego typu opowiadań. To wszystko niszczy. Miłość to jeden temat, a taka horrorowa tematyka, to zupełnie co innego i moim zdaniem nie powinno się ich mieszać, bo wychodzi jedno wielkie gówno... Tematyki się mieszają i jedna zaciera się przez drugą. Wszystko się miesza i odbiega od głównego tematu na rzecz miłości...
    Wracając do rozdziału... Po prostu już jakiś czas temu wiedziałam, że ta historia będzie miała coś wspólnego z demonami. Taki instynkt osoby uwielbiającej te tematy. Wychodzo na to, że Jai był/jest opętany przez demony. Przez chwilkę przeszło mi przez myśl, że to może być sprawka Caluma, ale zobaczymy co z tego będzie. Szkoda, że autorka przedstawiła taki mały fragment pamiętnika Luke'a, ale może w następnych rozdziałach będzie tego więcej i dowiemy się więcej sekretów, które kryją Luke i Jai.
    Strasznie brakuje mi w tym opowiadaniu Beau... Czytając na początku myślałam, że on i Luke będą głównymi bohaterami, ale Beau jest często pomijany, chociażby podczas rozmów. ( nie wiem jak to określić, chodzi mi o to co Vi rozmawoa z pacjentami, może jakaś sesja czy coś.) Ale wychodzi na to, że drugim głównym bohaterem jest bardziej Jai niż on.
    Mam wiele pytań i rozważań na temat tego jak i poprzednich rozdziałów. Mam nadzieję, że chociaż kilka z nich rozwiąże się w następnym rozdziale.

    OdpowiedzUsuń
  5. o lol :O miałam ciarki jak to czytałam. Czekam na nexta :) @olka711

    OdpowiedzUsuń
  6. OMG
    ZAJEBISTY ROZDZIAŁ
    VHSOJDCJNFIEJC
    VIOLET&LUKE
    NVISJCVNFSKJXJDNFEI
    BOŻE KOCHAM TO FF
    DZIEKUJE ŻE JE TLUMACZYSZ
    HDISJDIDHWJDM
    ALE EMOCJE
    ALE TE GŁOSY W GŁOWIE VI SĄ TROCHĘ PRZERAŻAJĄCE
    OJEJCIU BIEDNA VIOLET
    DOBRA TERAZ MUSZĘ CZEKAC NA NASTEPNY ROZDZIAŁ
    PAPA

    @luuuvmycalum

    OdpowiedzUsuń
  7. ZAJEBISTY ROZDZIAŁ
    VHSOJDCJNFIEJC
    VIOLET&LUKE
    NVISJCVNFSKJXJDNFEI
    BOŻE KOCHAM TO FF
    DZIEKUJE ŻE JE TLUMACZYSZ
    HDISJDIDHWJDM
    ALE EMOCJE
    ALE TE GŁOSY W GŁOWIE VI SĄ LEKKO PRZERAŻAJĄCE
    OJEJCU BIEDNA VIOLET
    DOBRA TERAZ MUSZĘ CZEKAC NA NASTEPNY ROZDZIAŁ
    PAPA

    @luuuvmycalum

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ups komentarz dodał się dwa razy haha XD

      Usuń
  8. omg...
    tu się z każdym rozdziałem więcej dzieje!
    @kostka22

    OdpowiedzUsuń
  9. chcę następny
    następny
    następny
    @JBELIEBERKA

    OdpowiedzUsuń
  10. Cholera... Coraz bardziej przeraża mnie to ff o.O
    Ale tak mnie to zaciekawiło, że aż poczytam trochę o demonach etc. na necie ;o
    Słodki był ten moment u Luke'a w pokoju :D Ale w sumie to zgadzam się, że wątek miłosny nie pasuje do takiego opowiadania.
    Nwm co dalej pisać, więc kończę xD

    @OwhMyStyles x

    OdpowiedzUsuń
  11. sdghkl;svnlllllln chcę następny!
    V i Luke <3

    OdpowiedzUsuń
  12. cudowny:)) czekam na następny xx

    OdpowiedzUsuń
  13. Coraz bardziej boję sie tego ff, ale i tak je kocham asdfghjkl nie mogę się doczekać następnego rozdziału, kocham Cię asdfghjkl
    @KissesForMonika

    OdpowiedzUsuń
  14. Hehzinsisbsisbua zajebisty /@biebursfly

    OdpowiedzUsuń
  15. Yay,ten moment Luke'a i Violet ♥ asdfghjkl, nie mogę się doczekać następnego rozdziału ♡

    OdpowiedzUsuń
  16. Ugh, wybacz, że dodaję komentarze co 2 rozdziały, ale tak rzadko jestem na kompie, że masakra ._.
    Na wstępie powiem, że zgadzam się z Undead. W trakcie czytania przez chwilę coś mnie naszło i zaczęłam się zastanawiać, czy to aby nie jest sprawka Caluma. Chociaż nigdy nic nie wiadomo, opowiadanie trochę zaskakuje.
    Naprawdę najbardziej ubolewam nad tym, że jest tak mało Beau, nastawiłam się, że będzie postacią pierwszoplanową, a tutaj prawie go nie ma :c
    Luke jest ciekawą postacią. W sumie to musi bardzo ufać Violet, skoro oddał jej swój pamiętnik. To prawie tak, jakby pozwolił jej wejść do swojego życia, do przeszłości.
    "Witaj w ośrodku Ravensthorpe dla obłąkanych morderców", nawet nie wiesz, jak bardzo rozśmieszył mnie ten fragment. Ogółem nazwa "ośrodek dla obłąkanych morderców" jest taka... bezpośrednia i mało dyskretna xD Ale nie mnie oceniać ;)
    No i pozostała kwestia wątku z Luke'iem i Violet... średnio mi się to podoba. Jak już napisała Undead (będę się dzisiaj na nią powoływać, skoro już mamy podobne zdanie, mam nadzieję, że to nikomu nie przeszkadza xd), dwie tematyki- miłość i horror nie powinny być łączone. Oczywiście rozumiem, że może ciężko jest zainteresować czytelników samymi zdarzeniami paranormalnymi i autorki wplatają wątek miłości między jakimiś bohaterami, no ale.. Ogółem nie przemawia do mnie ta cała sprawa pacjent-"psychiatra". Skupmy się na demonach i zabijaniu :D Mam nadzieję, że w następnych rozdziałach będzie już lepiej, a jeśli to uczucie zostanie, to niech będzie tylko tematem pobocznym, bo chyba nie o to chodzi w tym opowiadaniu.
    No, chyba koniec mojego wywodu.
    Oczywiście na końcu dziękuję Ci, że to dla nas tłumaczysz, bo odwalasz kawał naprawdę niezłej roboty ♥

    Pozdr x
    Ivy (@janosjokes)

    OdpowiedzUsuń
  17. jezu to na końcu było okropne będę mieć koszmary .
    a Violet i Luke omfg asdfghjkl * - * ja chce ich razem!
    choć z drugiej steony Violet i Calum >>>
    no nic nie moge sie zdecydować kogo wole bardziej :(
    nie moge sie doczekać kolejnego rozdziału :3

    @tommokitty

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. *strony O_o
      tak dziwnie troche ten komentarz napisałam lol xd

      Usuń
  18. Jejuuu jdnbbshdbdxh *-* kocham to ff jest niesamowite!
    @lovxlyari

    OdpowiedzUsuń
  19. Nominowałyśmy Twój blog do Liebster Award :). Szczegóły znajdziesz tutaj: http://7-of-hearts-1-story-99.blogspot.com/2014/04/libster-awards.html

    OdpowiedzUsuń
  20. jest cudowny czekam na nowy :)

    OdpowiedzUsuń